Tag Archives: Usta

Promocja Super-pharm i jeden punkt z wish listy zaliczony!

Nie wiem, czy któraś z Was wiedziała o promocji, jaką zorganizował sklep Super-pharm. Promocja trwała od 29.01.2015 do 02.02.2015 i polegała na tym, że można było kupić produkty tej samej marki na zasadzie – 1 + 1 za grosz. Dotyczyło to kosmetyków marki Bourjois, Max Factor, Gilette i O.B.

aaaa

W zasadzie długo się wahałam, czy cokolwiek kupić. Ale… od ponad pół roku choruję na matowe pomadki z firmy Bourjois – Rouge Edition Velvet (klik). One kosztują około 50 zł, odrobinę taniej w drogeriach internetowych. Tak, czy owak cena dość spora. Ale skoro można kupić 2 w cenie jednego, to chyba grzechem byłoby nie skorzystać. I tak… 2 lutego w ostatnim dniu promocji pojechałam do Super-pharm i wreszcie mam coś z mojej wish listy.

Zdecydowałam się na kolory 05 OLE FLAMINGO! oraz na 11 SO HAP’PINK.

IMAG0095

IMAG0091

A tak wyglądają kolory na dłoni:

1

Jak na razie jestem w fazie testowania trwałości, ale mogę powiedzieć, że pomadka naprawdę daje w pełni matowe wykończenia. Bałam się, że będzie wysuszała usta, ale okazuje się, że ma ona bardzo kremową konsystencję i nie powoduje efektu wysuszania. Na chwilę obecną jestem zadowolona, a po dłuższym stosowaniu napiszę zapewne recenzję tego produktu.

A Wy skusiłyście się na zakup jakiegoś produktu w ramach promocji Super-pharm?

Otagowane , , , , ,

Hascovir – Mówię opryszczce stanowcze „NIE” !!!

Dzisiaj postanowiłam napisać post inny niż zwykle. A mianowicie post na temat leku, a dokładnie maści na opryszczkę. Produktem, który mam na myśli jest krem Hascovir. Generalnie maść można kupić w aptece bez recepty za około 7 zł.

Czy są takie z Was, które czasem łapie opryszczka? Czy Wasze usta wyglądają tak?

opr

Niestety ja należę do grupy osób, które czasem ta przypadłość dopada. Jest to spowodowane wirusem HSV1 oraz HSV2.  Więcej na ten temat tutaj.

hasMaść Hascovir jest najlepszym lekarstwem na tą przypadłość. Oczywiście dobrze jest obserwować swoje ciało. Ja generalnie jak tylko czuje swędzenie ust i okolic to natychmiast sięgam po krem i smaruję daną część. Tym samym nie dopuszczam do sytuacji by wirus miał okazję się rozwijać. Po posmarowaniu ust kremem swędzenie znika i brak jakichkolwiek śladów po opryszczce. Zanim jednak dowiedziałam się, jak działa ten cudowny krem używałam go już na wirusa w rozwiniętej postaci. Po dwóch dniach wykwity znikały. Teraz używam kremu za każdym razem na całość ust zawsze po tym, jak zrobię cukrowy peeling warg. Wolę zapobiegać niż leczyć. Co najlepsze? Zanim odkryłam ten krem, opryszczka pojawiała się u mnie mniej więcej 2 razy w miesiącu. Na chwilę obecną nie miałam „zimna” na ustach od około 4 lat. Krem jest zawsze przy mnie i jest moim najlepszym przyjacielem. Jego cena jest bardzo mała w stosunku do działania. W skali od 1 do 10 dałabym 11. Dla mnie to jest produkt wszech czasów.

Otagowane ,

Szminkowy ulubieniec sierpnia – Avon Szminka Ultra Colour Rich, odcień Pout Cream.

Szminka nie nawilża, ale też nie wysusza ust. Kolor jest delikatny, idealny na każdy dzień. Bardzo fajnie prezentuje się również przy mocnym makijażu oka. Uwielbiam ten odcień. Mam kilka szminek z tej serii, ale ta jest najładniejsza. Cena regularna to 26 zł, ale szminki bardzo często występują w cenach promocyjnych (w obecnym katalogu cena wynosi 13,99 zł). Trwałość taka sobie, na moich ustach bez picia i jedzenia utrzymuje się około 2 godzin. Poniżej wstawiam zdjęcia moich ust pomalowanych odcieniem Pout Cream. Moja ocena 5/5.

Otagowane , ,

Astor, Soft Sensation Lipcolor Butter. Produkt fajny, ale nie idealny.

aaaaaaa.png

Dziś postanowiłam napisać Wam o produkcie firmy Astor, a jest nim nawilżająca pomadka do ust w pisaku – Astor Soft Sensation Lipcolor Butter. Pomadka wygląda na tanią, ponieważ opakowanie jest wykonane z tandetnego plastiku. Ale zaskoczyła mnie tym, że bardzo fajnie nawilża moje usta. Jest takim połączeniem nawilżającej, koloryzują pomadki z delikatnym połyskiem błyszczyka. Niestety trwałość pozostawia wiele do życzenia. Na moich ustach wytrzymuje jakieś 40 minut, maksymalnie godzinę (gdy nie jem i nie piję). Także trwałość słaba, ale czego się można spodziewać za dość przystępną cenę. Ja otrzymałam produkt do testowania, za co bardzo dziękuję firmie Astor. Myślę, że gdybym szukała delikatnego kolorku wraz z nawilżeniem to kupiłabym ten produkt ponownie. Ale ja szukam czegoś więcej. Moja ocena 3,5/5.

Otagowane , , ,

Własna produkcja.

Wczoraj postanowiłam poprawić sobie humor małymi zakupami. I takim sposobem wylądowałam w manufakturze. Zakupiłam kilka rzeczy, które od dawna chodziły mi po głowie. Oczywiście wszystkie to kosmetyki.

  • Inglot eyeliner w żelu czarny oraz połyskujący brąz
  • Inglot baza pod cienie
  • Revlon Base and top coat
  • Olejek z drzewa herbacianego Organique
  • Baza pod lakier Inglot
  • Płyn do demakijażu – dostałam w prezencie taką malutką buteleczkę do wypróbowania.

Poza tym na allegro dokupiłam po powrocie kilka rzeczy. Między innymi kremy:

  • Olay Total Effects – one zawsze ratują moją cerę
  • Tołpa Łagodzący lekki krem na dzień oraz na noc
  • Krem do rąk Verona
  • Top coat Sally Hansen

Będę miała kilka rzeczy do wypróbowania, a potem zabiorę się za tworzenie recenzji dla Was.

Dzisiaj mam dzień wolny i tak sobie pomyślałam, że skoro siostra mojej przyjaciółki nie przywiozła mi z Anglii scrubu do ust Lush’a to może czas zrobić sobie własny scrub 😛 I takim sposobem zrobiłam sobie własną, delikatną wersję z tego, co miałam w domu pod ręką. Składniki to: cukier biały, wazelina i odrobinka oleju kokosowego. I jest bardzo fajny. Ma przyjemny zapach, nawilża i co najważniejsze złuszcza. Jak na pierwszy kosmetyk zrobiony przeze mnie to wyszedł całkiem fajny.

scrub1A może Wy macie pomysł na jakiś kosmetyk własnej produkcji?

Otagowane , ,

Zakupy urlopowe.

Nie mogę przebywać na urlopie, bo wtedy za dużo oglądam filmików w Internecie i za wiele blogów czytam. I takim sposobem zachciało mi się wyjść z domu. Ubrałam się na luzie i wyskoczyłam na przejażdżkę z narzeczonym. I możecie zobaczyć, co zakupiłam. Zachęcona wieloma pozytywnymi opiniami zakupiłam wszystko, co widać na niezbyt wyraźnej fotografii.

zakupy ur1. Skrzyp polny – zakupiłam go po rozmowie z Panią w aptece, bo jak zobaczyła, że zamierzam używać szamponu przeciw wypadaniu włosów to stwierdziła, że powinnam wspomagać się jeszcze suplementem w tym rodzaju.

2. Pharmaceris skoncentrowany szampon wzmacniający do włosów osłabionych. Szampon poleca wiele blogerek, które twierdzą, że faktycznie włosy mniej wypadają i są zdecydowanie zdrowsze. No zobaczymy jak to będzie.

3. Eveline odżywka 8 w 1. Również bardzo znana i bardzo popularna. Podobno już po 10 dniach widać efekty, paznokcie stają się twardsze i zdecydowanie bardziej lśniące,

4. Eveline Top coat – utwardzacz do paznokci 3 w 1 – wysusza, utwardza i nabłyszcza. Ten akurat poleciła mi Pani w drogerii. Ciekawe, czy się sprawdzi. Musiałam kupić coś w tym rodzaju, bo moje lakiery do tej pory trzymały się jeden dzień. Taką mam jakąś niesforną płytkę paznokciową.

5. Joanna Krem odżywczy do szorstkich dłoni. Kupiony również z polecenia Pani z drogerii. Zależało mi na kremie intensywnie nawilżającym, ale takim, który będzie miał przyjemny zapach i nie będzie pozostawiał tłustego filmu na dłoniach. Jak na razie użyłam go dwa razy i spełnia moje oczekiwania.

6. Bielenda Parafinowa kuracja do dłoni. Tego zamierzam używać na noc lub po mocnych zabiegach domowych. Na chwilę obecną mogę powiedzieć, że ma przyjemny zapach.

7. Zakupiłam na stronie Vipera dokładnie 5 lakierów firmy Vipera. Nie spodziewałam się, że są takie duże pojemnościowo. Każdy kosztował chyba 8,99 zł. Mają bardzo ładne kolory. Ale o nich napiszę innym razem ja je już wypróbuję.

8. Na koniec zakupiłam pomadkę, którą polecała jedna z dziewczyn na You Tube. Konkretnie Szminkę Rimmel Lasting Finish Kate Moss w odcieniu Rossetto. I jest genialna! Szukałam takiego koloru od bardzo dawna i wreszcie trafiłam! Jestem najbardziej zadowolona z tego zakupu. Szminka kosztowała 18,99 zł w promocji w sklepie Rossmann. Usta wyglądają tak naturalnie jak nigdy dotąd. Jest piękna. I naprawdę nie wysusza ust ^^

A jak Wam moje kochane mijają pierwsze dni 2013 roku? Odpoczywacie, czy już ciężko pracujecie? Pozdrawiam gorąco.

 

Otagowane , , , , , , ,