Tag Archives: Peeling

Kosmetyk „na ratunek” – Neutrogena Spot Stress Control Scrub.

stressDzisiaj postanowiłam napisać o kosmetyku, który uratował moją cerę w ciąży. Otóż nigdy nie miałam problemów z cerą. Wypryski miewałam wyłącznie przed miesiączką i to takie pojedyncze zupełnie nieznaczące. Jednakże na początku ciąży wysypało mnie strasznie i kompletnie sobie z tym nie radziłam. Nie było mowy by wyjść na ulicę bez makijażu. Byłam wściekła, że nic mi nie pomaga w walce z nieprzyjaciółmi. Przypadkiem natrafiłam na kosmetyk, który jak się potem okazało uratował moją skórę. Mowa o peelingu do twarzy marki Neutrogena. Pełna nazwa to Daily Scrub Spot Stress Control. Peeling ma delikatny zapach, który mi przypomina ogórka, ale każdy może czuć coś innego. Peeling ten nadaje się do codziennego użytku, ponieważ drobinki w nim zawarte nie są duże i kosmetyk ten zupełnie nie podrażnia skóry. Kosmetyk doskonale oczyszcza i pozostawia na twarzy uczucie świeżości, a co najważniejsze nie pozostawia uczucia ściągnięcia cery. Scrub świetnie radzi sobie zamiast mydła do zmywania podkładu z całej twarzy. Już po tygodniu wszelkie niedoskonałości zniknęły i zaobserwowałam, że moja cera jest bardziej promienna i gładka. Produkt idealny według mnie do każdego typu cery. Cena również przystępna, ponieważ jest to około 22 zł za pojemność 150 ml.
A jakie kosmetyki ratują na co dzień Waszą cerę? Co jest numerem jeden „na ratunek”? Czekam na Wasze komentarze, chętnie poznam Wasze opinie.

Otagowane , ,

Własna produkcja.

Wczoraj postanowiłam poprawić sobie humor małymi zakupami. I takim sposobem wylądowałam w manufakturze. Zakupiłam kilka rzeczy, które od dawna chodziły mi po głowie. Oczywiście wszystkie to kosmetyki.

  • Inglot eyeliner w żelu czarny oraz połyskujący brąz
  • Inglot baza pod cienie
  • Revlon Base and top coat
  • Olejek z drzewa herbacianego Organique
  • Baza pod lakier Inglot
  • Płyn do demakijażu – dostałam w prezencie taką malutką buteleczkę do wypróbowania.

Poza tym na allegro dokupiłam po powrocie kilka rzeczy. Między innymi kremy:

  • Olay Total Effects – one zawsze ratują moją cerę
  • Tołpa Łagodzący lekki krem na dzień oraz na noc
  • Krem do rąk Verona
  • Top coat Sally Hansen

Będę miała kilka rzeczy do wypróbowania, a potem zabiorę się za tworzenie recenzji dla Was.

Dzisiaj mam dzień wolny i tak sobie pomyślałam, że skoro siostra mojej przyjaciółki nie przywiozła mi z Anglii scrubu do ust Lush’a to może czas zrobić sobie własny scrub 😛 I takim sposobem zrobiłam sobie własną, delikatną wersję z tego, co miałam w domu pod ręką. Składniki to: cukier biały, wazelina i odrobinka oleju kokosowego. I jest bardzo fajny. Ma przyjemny zapach, nawilża i co najważniejsze złuszcza. Jak na pierwszy kosmetyk zrobiony przeze mnie to wyszedł całkiem fajny.

scrub1A może Wy macie pomysł na jakiś kosmetyk własnej produkcji?

Otagowane , ,

Peeling cukrowy Perfecta – czekolada & kokos.

Bardzo dawno mnie nie było. Niestety ostatnio mam mało czasu na przyjemności, bo w pracy bywa różnie, a wolny czas poświęcam na przygotowania do ślubu. Ale nie będę Was tym zanudzała.

peelZastanawiałam się, o czym napisać dzisiejszy post. I stwierdziłam, że mogę spokojnie zrecenzować Peeling cukrowy firmy Perfecta o zapachu czekolady z kokosem. Peeling jest świetny, złuszcza naskórek a przy tym nie podrażnia skóry, genialnie nawilża ciało i nie jest już potrzebne balsamowanie ciała. Nie pozostawia tłustego filmu, a to dla mnie bardzo ważne. Niestety jest mniej wydajny niż mi się wydawało. Wystarczył mi na około 10 zabiegów. Nie jest to imponująca liczba, ale i tak warto. Naprawdę polecam ten produkt. Zabieg poprawia nastrój, a zapach jest obłędny. Opakowanie można potem umyć i wykorzystać. Wczoraj zakupiłam inny peeling z tej serii o zapachu pomarańczy z wanilią. Oczywiście napiszę o tym, jak już to wypróbuję.

Napiszcie w komentarzach moje drogie o czym jeszcze chciałybyście poczytać?

Otagowane , ,

Naturalna, zdrowo wyglądająca twarz.

diamondCzas wreszcie maksymalnie postawić na naturalność. I tak przy okazji naturalności – przedstawiam Wam genialny produkt. Peeling do twarzy z firmy Oriflame.

Kosmetyk jest w dość wysokiej cenie, jednakże jest godny poniesienia takich kosztów. Producent zapewnia, że peeling używany regularnie nadaje skórze blask i sprawia wrażenie młodszej cery. Ja osobiście używam go już ponad 6 miesięcy i zgadzam się ze wszystkim, co piszą o tym produkcie. Jest genialny!!! Moja skóra jest świeża, rozświetlona i naprawdę nawilżona. Jest jedwabiście gładka. Polecam Wam ten produkt – na pewno nie będziecie żałować.

Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej na temat mojej osoby lub kosmetyków, które używam każdego dnia to piszcie proszę. Odpowiem na każde pytanie.

Otagowane , ,