Tag Archives: Pędzle

Pędzel do eyelinera… bubel.

Dzisiaj postanowiłam napisać na temat pędzla, który niestety okazał się bublem. Mam tutaj na myśli pędzel firmy Kozłowski – numer EB 504 (1). Pędzel całkiem dobrze się sprawował podczas użytkowania, ale po kilkunastu myciach się rozwarstwił (zdjęcie) i teraz zrobienie nim kreski jest praktycznie niemożliwe. W zasadzie mogę powiedzieć, że służył mi zaledwie półtora miesiąca i padł… Pędzel niewiele kosztuje, bo jest to cena około 9 zł – np. w moim ulubionym sklepie.

 

Może przy okazji powiem Wam jak czyszczę swoje pędzle do eyelinera. Otóż na płatek kosmetyczny wylewam kilka kropel dowolnego oleju (teraz została mi resztka Alepp – olej z nasion bawełny) i przykładam brudny pędzelek. Robię okrężne ruchy do momentu aż pędzelek nie pozostawia już żadnych czarnych śladów. Wtedy wycieram go do sucha czystym płatkiem kosmetycznym, formuję w zbity kształt i wkładam do reszty pędzli. Kiedyś myłam pędzle do eyelinera zwyczajne wodą z szarym mydłem, ale niestety mydło nie zmywało do końca produktu. Olej radzi sobie niezawodnie z wszelkimi zabrudzeniami. Olej nie radził sobie wyłącznie z eyelinerem firmy Inglot. Ale to już jest tak silny produkt, że z dłoni musiałam go zmywać rozpuszczalnikiem.

A Wy jakimi sposobami czyścicie ten konkretny rodzaj pędzli? I jakich modeli dokładnie używacie? Może polecicie mi coś nowego?

Otagowane , ,

Hakuro H64 – niezbędny pomocnik do rozcierania cieni.

Jakoś na początku grudnia zakupiłam w jednym z moich ulubionych sklepów internetowych (sklep) fantastyczny pędzel z firmy Hakuro. Mam na myśli dokładnie Hakuro H64.

H64

Zakochałam się w nim od pierwszego użycia. Używam go do rozcierania cieni na całej powiece i w załamaniu. Spisuje się fantastycznie i nie wyobrażam sobie już codziennego makijażu bez niego. Jest niewyobrażalnie miły w dotyku, a po „praniu” wygląda zupełnie jak nowy. Bardzo gorąco polecam wszystkim, którzy lubią mieć pięknie zblendowane cienie. Gorąco polecam.

Otagowane , ,