Tag Archives: Ciąża

9 miesięcy to czas dojrzewania dziecka, ale i mamy…

Pregnant belly with blue ribbon, isolated on white background

Ciąża to niesamowity stan. Na początku wydawało mi się, że to żart. Jak to, ja w ciąży? Przecież to zupełnie niemożliwe. Potem usłyszałam bicie serca i to był pierwszy impuls do stwierdzenia, że to chyba jednak dzieje się naprawdę. Łzy wzruszenia. Potem zobaczyłam na USG zamiast fasolki normalne ludzkie kształty… Malutkie rączki, nóżki, głowę, kręgosłup. Niesamowite! Zadawałam sobie wtedy pytanie, czy ten mały człowiek naprawdę siedzi w moim brzuchu? Jak to możliwe? I nadszedł moment, gdy uwierzyłam już na 100%. Ludzik po raz pierwszy porządnie mnie kopnął i spowodował, że zatrząsł się cały jego „dom tymczasowy”, czyli mój brzuch. Byłam zszokowana i oszołomiona. To było coś niesamowitego i jednocześnie dziwnego. Dziś potrafię godzinami leżeć i patrzeć jak dziecko buja się na wszystkie możliwe strony. Jednakże to, co najbardziej mnie przeraża to miłość, która się narodziła między nami. To właśnie wtedy, gdy poczułam ten pierwszy, intensywny ruch zrozumiałam, że kocham całą sobą i że to, co będzie mnie łączyło z tą maleńką istotką będzie nierozerwalne. Boję się, bo skoro już teraz tak bardzo kocham ludzika zamieszkującego moje wnętrze, to jak mocno będę kochała go po tym, jak już go zobaczę i przytulę do piersi? Chyba wtedy oszaleję!

Już teraz wiem, dlaczego ciąża trwa 9 miesięcy. To nie tylko czas na to, by dziecko urosło i się w pełni rozwinęło. To przede wszystkim czas dla przyszłej mamy na to, by zrozumiała zmiany, jakie ją czekają, by dojrzała do swojej nowej roli życiowej i by nauczyła się kochać bezgranicznie. Ja od zawsze marzyłam o dziecku. Kiedy się jednak okazało, że zaszłam w ciążę poczułam wiele uczuć na raz. Mieszanka wybuchowa euforii, zaskoczenia, radości, paniki, strachu i wątpliwości. Teraz, gdy jestem w 7 miesiącu ciąży wreszcie mogę w pełni powiedzieć, że jestem gotowa na to by zostać mamą. Nie wiem, czy będę dobrą, czy złą mamą – życie to zweryfikuje. Ale dzisiaj już wiem na pewno, że ta mała istotka będzie najbardziej kochaną i najważniejszą osobą w moim życiu!

Otagowane

Pierwsze zakupy dla mojego „ludzika”…

Czas leci bardzo szybko. Teraz to widzę. Mam wrażenie, że niedawno zobaczyłam dwie kreski na teście, a dziś już jestem w 22 tygodniu ciąży. Brzuszek rośnie, dziecko zdrowo się rozwija. Na razie nie ma powodów do obaw. Wstawiam zdjęcie dziecka z 20 tygodnia.

20 tydzień USGZrobiłam już pierwsze małe zakupy dla malucha. Niestety na razie nie mogę kupować za wiele, ponieważ mój „ludzik” robi mi psikusy i krzyżuje nóżki podczas USG, a co za tym idzie lekarze nie są w stanie określić płci dziecka. Dlatego na razie kupiłam tylko uniwersalne kolorystycznie rzeczy.
Zakupiłam pościel do łóżeczka, w skład której wchodzi: kołdra, poduszka, poszewki, falbanka, prześcieradło, ochraniacz pod prześcieradło, ochraniacz na szczebelki oraz rożek. Wybrałam taki wzór z postaciami z bajki:

Bugs zielony 100x135 cmPoza tym zakupiłam też pościel do wózka również w uniwersalnych kolorach:

Pościel 4 el. 70x50cm do wózka Sówki ecriPokazuję Wam kolory na zdjęciach ściągniętych od sprzedawcy, ponieważ ja swoich zakupów nie rozpakowywałam. Zamierzam to zrobić dopiero wtedy, gdy zakupimy łóżeczko. A takie zakupy będę mogła zrobić dopiero na miesiąc przed porodem, czyli na początku lutego, ponieważ dopiero na koniec stycznia się przeprowadzamy do mieszkania, a na razie wynajmujemy pokój.

Do zakupów otrzymałam również gratis w postaci bluzeczki dla noworodka.

20151025_113910Nawet nie wiedziałam, że kupowanie ubranek i innych rzeczy dla własnego dziecka może dawać taką radość. A może Wy znacie jakieś fajne sklepy internetowe, gdzie można kupować tanie, ale dobrej jakości ubranka?

Otagowane , ,

Jestem szczęśliwa…

Już nie sypiam na rozpalonym prześcieradle, które skłębiła namiętność.
Nie przytulam ze smutkiem stygnącej poduszki, której odebrał ciepło mój pan i władca.
Ktoś nowy zabrał mi spokój.
Z nim spędzam bezsenne noce wśród wzburzonej pościeli.
Rozmawiamy ze sobą tajemnym szyfrem, alfabetem starym jak świat.
Nurzamy się wśród pierzyn, ostrożniej z każdym nowym miesiącem.
Matka i dziecko…
Nienarodzone…
Wyśnione…
jak-rosnie-brzuch-w-ciazy-550
Otagowane ,