Monthly Archives: Sierpień 2015

Mary Lou Manizer, The Balm.

Mary Lou ManizerDzisiaj postanowiłam napisać na temat znanego chyba wszystkim rozświetlacza marki The Balm, czyli Mary Lou Manizer. Jestem przekonana, że przeważająca większość z Was o nim słyszała.

Od dawna jestem zwolennikiem tego typu kosmetyków, ponieważ lubię delikatne rozświetlenie twarzy. Ten kosmetyk ma bardzo wiele pozytywnych opinii, więc i ja postanowiłam się na niego skusić. I muszę przyznać, że jestem nim zachwycona i chyba nie zamienię go na żaden inny. Obawiałam się co prawda, że będzie się za bardzo świecił. Bałam się, że kolor będzie dawał taki brokatowy efekt, może nawet tandetny. Jednak nic bardziej mylnego. Mary Lou Manizer ma przepiękny, szampański odcień i nadaje efekt tafli. Używam go do podkreślenia kości policzkowych oraz łuku kupidyna.

louOpakowanie produktu jest bardzo ładne, odporne na upadki (sprawdziłam) i posiada lusterko, które czasem się naprawdę przydaje. Co najważniejsze? Produkt jest bardzo wydajny. Ja posiadam go już około trzech lat, a jego zużycie widzicie na zdjęciu.

Cena jak za tak wspaniały produkt jest naprawdę niska. Koszt to około 60 zł. Ja jestem zachwycona tym produktem i mogę z czystym sumieniem polecić go każdej kobiecie.

A czy Wy miałyście do czynienia z tym kosmetykiem? Co o nim sądzicie?

Reklamy
Otagowane , , ,

Tusz do rzęs Essence Volume Curl.

Dzisiaj postanowiłam napisać na temat produktu, którego używam od bardzo dawna i myślę, że będę do niego wracała za każdym razem. Mowa o tuszu do rzęs marki Essence – Volume Curl. Używałam tej maskary jeszcze za czasów, kiedy miała bodajże szare opakowanie (nie jestem pewna koloru). Teraz została ona zamknięta w opakowaniu czerwonym z dużymi napisami. Najbardziej urzekł mnie fakt, że produkt ten genialnie pogrubia i wydłuża rzęsy. Co prawda czasem je trochę skleja, ale wystarczy zaopatrzyć się w szczoteczkę do rozczesywania rzęs i wtedy wszystko idzie gładko, a oko wygląda idealnie. Wydajność jest całkiem w porządku, bo używam tego tuszu około 3-4 miesięcy malując się codziennie. Potem niestety delikatnie zasycha i nie nadaje się do użytku. Ale moim zdaniem cena 9,99 zł raz na 4 miesiące to żadna kwota. A tutaj w UK maskara jest również ogólnodostępna i kosztuje 2,49£. Ważne jest też to, że ten tusz się nie osypuje w trakcie dnia i nie pozostawia tak zwanego efektu pandy. Poleciłam ten tusz koleżankom z forum, na które zaglądam i każda, która kupiła jest zadowolona. Myślę, że za tak niską cenę produkt jest warty uwagi. Serdecznie polecam. Moja ocena 9/10.

1

2

Otagowane , , ,

Jestem szczęśliwa…

Już nie sypiam na rozpalonym prześcieradle, które skłębiła namiętność.
Nie przytulam ze smutkiem stygnącej poduszki, której odebrał ciepło mój pan i władca.
Ktoś nowy zabrał mi spokój.
Z nim spędzam bezsenne noce wśród wzburzonej pościeli.
Rozmawiamy ze sobą tajemnym szyfrem, alfabetem starym jak świat.
Nurzamy się wśród pierzyn, ostrożniej z każdym nowym miesiącem.
Matka i dziecko…
Nienarodzone…
Wyśnione…
jak-rosnie-brzuch-w-ciazy-550
Otagowane ,