Zakupy urlopowe.

Nie mogę przebywać na urlopie, bo wtedy za dużo oglądam filmików w Internecie i za wiele blogów czytam. I takim sposobem zachciało mi się wyjść z domu. Ubrałam się na luzie i wyskoczyłam na przejażdżkę z narzeczonym. I możecie zobaczyć, co zakupiłam. Zachęcona wieloma pozytywnymi opiniami zakupiłam wszystko, co widać na niezbyt wyraźnej fotografii.

zakupy ur1. Skrzyp polny – zakupiłam go po rozmowie z Panią w aptece, bo jak zobaczyła, że zamierzam używać szamponu przeciw wypadaniu włosów to stwierdziła, że powinnam wspomagać się jeszcze suplementem w tym rodzaju.

2. Pharmaceris skoncentrowany szampon wzmacniający do włosów osłabionych. Szampon poleca wiele blogerek, które twierdzą, że faktycznie włosy mniej wypadają i są zdecydowanie zdrowsze. No zobaczymy jak to będzie.

3. Eveline odżywka 8 w 1. Również bardzo znana i bardzo popularna. Podobno już po 10 dniach widać efekty, paznokcie stają się twardsze i zdecydowanie bardziej lśniące,

4. Eveline Top coat – utwardzacz do paznokci 3 w 1 – wysusza, utwardza i nabłyszcza. Ten akurat poleciła mi Pani w drogerii. Ciekawe, czy się sprawdzi. Musiałam kupić coś w tym rodzaju, bo moje lakiery do tej pory trzymały się jeden dzień. Taką mam jakąś niesforną płytkę paznokciową.

5. Joanna Krem odżywczy do szorstkich dłoni. Kupiony również z polecenia Pani z drogerii. Zależało mi na kremie intensywnie nawilżającym, ale takim, który będzie miał przyjemny zapach i nie będzie pozostawiał tłustego filmu na dłoniach. Jak na razie użyłam go dwa razy i spełnia moje oczekiwania.

6. Bielenda Parafinowa kuracja do dłoni. Tego zamierzam używać na noc lub po mocnych zabiegach domowych. Na chwilę obecną mogę powiedzieć, że ma przyjemny zapach.

7. Zakupiłam na stronie Vipera dokładnie 5 lakierów firmy Vipera. Nie spodziewałam się, że są takie duże pojemnościowo. Każdy kosztował chyba 8,99 zł. Mają bardzo ładne kolory. Ale o nich napiszę innym razem ja je już wypróbuję.

8. Na koniec zakupiłam pomadkę, którą polecała jedna z dziewczyn na You Tube. Konkretnie Szminkę Rimmel Lasting Finish Kate Moss w odcieniu Rossetto. I jest genialna! Szukałam takiego koloru od bardzo dawna i wreszcie trafiłam! Jestem najbardziej zadowolona z tego zakupu. Szminka kosztowała 18,99 zł w promocji w sklepie Rossmann. Usta wyglądają tak naturalnie jak nigdy dotąd. Jest piękna. I naprawdę nie wysusza ust ^^

A jak Wam moje kochane mijają pierwsze dni 2013 roku? Odpoczywacie, czy już ciężko pracujecie? Pozdrawiam gorąco.

 

Advertisements
Otagowane , , , , , , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: